Publication Date
21 September 2022
Publisher
Saga Egmont
Technical Characteristics
Language
Polonais
Duration
04:26:00
File Size
205.3 MB
ISBN 13
9788728458983
Format
Audiobook
Protection
No protection
accessibility
Accessibility
No data available
Noli me tangere!
share
KTO PODNIESIE REKE NA ZMORE,
NIGDY NIE ZAZNA SPOKOJU.
Pewnego dnia Krzysztof Tuczy´nski de Wedel, wielki pan na wlo´sciach i zagorzaly krzewiciel wiary katolickiej, spotyka na drodze piekna chlopke. Sadzac, ze dziewczyna jest protestantka, postanawia ja poha´nbi´c i w ten sposób zasluzy´c sie w oczach Boga. Gwalcona dziewka rzuca mu w twarz znamienne slowa: Noli me tangere! Wkrótce do Tuczy´nskiego dociera wiadomo´s´c, ze kobieta jest katoliczka, a jej imiona to Maria Magdalena...
Prawie cztery wieki pó´zniej na tej samej drodze kto´s morduje mloda dziewczyne, wracajaca z randki do domu. W toku ´sledztwa okazuje sie, ze zwloki kobiety lezaly w pozie przywodzacej na my´sl wizerunek ´swietej Marii Magdaleny z pobliskiego ko´sciola. Wyglada na to, ze zmory przeszlo´sci wcale nie odeszly w zapomnienie, co wiecej - domagaja sie zado´s´cuczynienia...
- Panie, medyka, szybko!
Krzysztof porwal sie zza stolu i mimo protestów wbiegl do komnaty zony. Stanal jak wryty w progu i nie mógl sie ruszy´c. W lózku lezala Marianna, spazmatycznie próbujac zlapa´c powietrze. Na jej piersiach siedziala posta´c w bialej szacie. Odwrócila do niego glowe, a wtedy poznal zawziete i harde spojrzenie Marii Magdaleny, która rano wydal na ´smier´c. Twarz miala woskowobiala, bez kropli krwi, niemal prze´zroczysta. A na szyi szerokie ciecie.
Próbowal krzycze´c, aby ja zabrano, ale z gardla wydobywalo mu sie tylko charczenie. Opadl bezwladnie na kolana. Zona przestala sie rusza´c. Wtedy zjawa przykryla twarz nowo narodzonego synka dlonia i pu´scila dopiero, gdy zsinial. Spojrzala mu jeszcze raz w oczy i rozplynela sie w powietrzu. Krzysztof nie widzial biegajacych akuszerek, nie slyszal krzyków i zawodzenia. Dal sie wyprowadzi´c z komnaty. Przybyly medyk stwierdzil ´smier´c mlodej matki i dziecka.
Andreas Hoff - pisarz, autor "Noli me tangere!". Autor powie´sci bardzo ceni sobie swoja prywatno´s´c i pragnie, by informacje na jego temat pozostaly tajemnica...
Read more
Read less
NIGDY NIE ZAZNA SPOKOJU.
Pewnego dnia Krzysztof Tuczy´nski de Wedel, wielki pan na wlo´sciach i zagorzaly krzewiciel wiary katolickiej, spotyka na drodze piekna chlopke. Sadzac, ze dziewczyna jest protestantka, postanawia ja poha´nbi´c i w ten sposób zasluzy´c sie w oczach Boga. Gwalcona dziewka rzuca mu w twarz znamienne slowa: Noli me tangere! Wkrótce do Tuczy´nskiego dociera wiadomo´s´c, ze kobieta jest katoliczka, a jej imiona to Maria Magdalena...
Prawie cztery wieki pó´zniej na tej samej drodze kto´s morduje mloda dziewczyne, wracajaca z randki do domu. W toku ´sledztwa okazuje sie, ze zwloki kobiety lezaly w pozie przywodzacej na my´sl wizerunek ´swietej Marii Magdaleny z pobliskiego ko´sciola. Wyglada na to, ze zmory przeszlo´sci wcale nie odeszly w zapomnienie, co wiecej - domagaja sie zado´s´cuczynienia...
- Panie, medyka, szybko!
Krzysztof porwal sie zza stolu i mimo protestów wbiegl do komnaty zony. Stanal jak wryty w progu i nie mógl sie ruszy´c. W lózku lezala Marianna, spazmatycznie próbujac zlapa´c powietrze. Na jej piersiach siedziala posta´c w bialej szacie. Odwrócila do niego glowe, a wtedy poznal zawziete i harde spojrzenie Marii Magdaleny, która rano wydal na ´smier´c. Twarz miala woskowobiala, bez kropli krwi, niemal prze´zroczysta. A na szyi szerokie ciecie.
Próbowal krzycze´c, aby ja zabrano, ale z gardla wydobywalo mu sie tylko charczenie. Opadl bezwladnie na kolana. Zona przestala sie rusza´c. Wtedy zjawa przykryla twarz nowo narodzonego synka dlonia i pu´scila dopiero, gdy zsinial. Spojrzala mu jeszcze raz w oczy i rozplynela sie w powietrzu. Krzysztof nie widzial biegajacych akuszerek, nie slyszal krzyków i zawodzenia. Dal sie wyprowadzi´c z komnaty. Przybyly medyk stwierdzil ´smier´c mlodej matki i dziecka.
Andreas Hoff - pisarz, autor "Noli me tangere!". Autor powie´sci bardzo ceni sobie swoja prywatno´s´c i pragnie, by informacje na jego temat pozostaly tajemnica...
Audiobook
Immediate download and listening
How to listen to this mp3 audiobook?
On my computer
(without discussion)
(without discussion)
On any mobile device or e-reader with an audio playback feature via jack or bluetooth (without discussion)
*After downloading the file containing your audiobook files, unzip it and play the files in order.
Publication Date
21 September 2022
Publisher
Saga Egmont
Technical Characteristics
Language
Polonais
Duration
04:26:00
File Size
205.3 MB
ISBN 13
9788728458983
Format
Audiobook
Protection
No protection
accessibility
Accessibility
No data available
Readers Reviews
Login
No reviews found. Share your insights with others.